Narodziny i rozwój turystyki

Gdy tylko pozwala nam czas, warunki atmosferyczne i… kieszeń, chętnie korzystamy z wypoczynku turystycznego. Często nie zastanawiamy się jednak nad tym, kiedy on się narodził, jakie przechodził przemiany czy jakie są formy i konsekwencje tego relaksu oraz związane z nim problemy. Sprawom tym należy poświęcić nieco miejsca.

Badania archeologiczne prowadzone w Mezopotamii wykazały, że już na kilka tysięcy lat przed naszą erą znane tam były domy zajezdne i gospody wykorzystywane dla celów podróżniczych. Natomiast z opisu Pauzaniasza (ojca greckiej literatury turystycznej) dowiadujemy się, że kilka wieków przed naszą erą, miejscowość kąpieliskowa na Peloponezie — Epidaur, posiadała teatr, stadion, łaźnie i hotel o 160 pokojach. Grecy znali już balneologię (leczenie kąpielami i wodami mineralnymi), którą do rozwoju doprowadzili Rzymianie. Starożytny lekarz rzymski — Celsus (53 r. p.n.e. — 7 r. n.e.), uważał ruch i zmianę otoczenia za czynniki niezbędne dla zachowania zdrowia oraz zalecał przebywanie częściowo w mieście i częściowo na wsi, kąpiele na przemian w chłodnej i ciepłej wodzie oraz odbywanie częstych podróży. Za czasów Pliniusza Młodszego (I—II w. n.e.) prawie we wszystkich prowincjach rzymskich znajdowały się liczne i luksusowe kąpieliska, stanowiące miejsce wypoczynku i rozrywki, odwiedzane przez bogatych patrycjuszy.

W średniowieczu zainteresowania zagadnieniami rekreacji były minimalne. Panująca wówczas wszechstronnie doktryna katolicka gloryfikowała kult ducha, umartwiania się, ciągłe modły, a nie troskę o zdrowie fizyczne. Dopiero wielcy myśliciele XVIII w., w tym J. J. Rousseau (1712— —1778), dostrzegli olbrzymie znaczenie natury i propagowali powrót do obcowania z nią.

Narodziny turystyki i wypoczynku przypadają na wiek XIX i wiążą się z rewolucją przemysłową, jaka w tym czasie nastąpiła (rozwój przemysłu, techniki, powstanie kolei żelaznych, wielkich miast). Nastąpił też wtedy rozwój klimatologii i balneologii. Równocześnie jednak wystąpiło zagrożenie czasu wolnego. Kapitalizm dążąc do maksymalnych zysków zmuszał ludzi do kilkunastogodzinnej pracy na dobę, uniemożliwiając korzystanie z wypoczynku.

W naszym kraju dopiero ustrój socjalistyczny, w wyniku upaństwowienia przemysłu i innych dziedzin gospodarki, wprowadzenia akcji socjalnej, czuwania nad przestrzeganiem wykorzystywania obowiązujących urlopów wypoczynkowych i ustawowego czasu pracy, stworzył warunki do umasowienia wypoczynku turystycznego. Sprawa ta podkreślona została w 59 artykule Konstytucji PRL:

(…) Organizacja wczasów, rozwój turystyki, uzdrowisk, urządzeń sportowych, domów kultury, klubów, świetlic, parków i innych urządzeń wypoczynkowych, stwarzają możliwości zdrowego i kulturalnego wypoczynku dla coraz szerszych rzesz ludu pracującego miast i wsi (…).

Warunki do udziału w tym wypoczynku oraz do dalszego jego rozwoju istnieją również w woj. gdańskim. Wystarczy powiedzieć, że zakłady pracy tego województwa mają tu 175 swoich ośrodków wczasowych liczących 17 tysięcy miejsc noclegowych, a także kilkadziesiąt autokarów i inny sprzęt. Poza tym z roku na rok rośnie wielkość środków przeznaczonych na ten cel przez państwo, związki zawodowe i zakłady pracy.

Podobne wpisy